Music

wtorek, 10 grudnia 2013

Prolog

Otwieram oczy. Każdego dnia mam to uczucie, jakby zaraz miały być dożynki, a z puli z imionami wylosowane moje imię. Ten strach który rodzi sie we mnie każdego ranka. Później jestem już sobą, a dokładnie wredną i dla niektórych sztuczną blondyneczką z siódmego dystryktu. Całe Panem ani Kapitol nigdy chyba nie znali ani nie widzieli takiego człowieka jak ja. No cóż.....gdyby nie przezycia które doświadczyłam, byłabym inna. Łagodna, miła, spokojna, przyjacielska. Może opowiem Wam dlaczego jestem taka a nie inna.
Kiedy miałam 10 lat, czyli równe 2 lata przed tym aby moje nazwisko trafiło po raz pierwszy do puli losowań, zdarzył się potworny wypadek. Jak zwykle  byłam po za granicami siódemki. Mój buntowniczy charakterek już wtedy dawał sie we znaki. Jako iż cały mój dystrykt wraz z dużym obszarem granic to kraina drzew, całe dnie spędzałam na łażeniu na nich, zbieraniu różnych roślin, szukaniu zwierzat itp. Tego dnia miałam totalną załamkę bo chłopak, który od lat mi sie podobał zmarł na jakąś dziwna chorobę. Wszyscy moi przyjaciele (a miałam ich wtedy duzo) pocieszali mnie, ale na nic sie to nie zdało. Siedząc na drzewie żłobiłam małe serduszko w drewnie. Podniosłam na chwilę głowę, gdyż usłyszałam przeraxliwe krzyki dochodzące z dystryktu. Ujżałam wielką, czarną chmurę wiszaca na domami, a raczej nad jednym domem. Dzieki mojej szybkiej orientacji w terenie, w głębi duszy błagałam aby ten dym nie dochodził z domu o którym myślałam. Ile tylko miałam sił w nogach, tak szybko biegłam w strone dymu. Moje przypuszczenia stały sie prawda. Dom w którym sie wychowałam, dorastałam, przeżywałam smutne i radosne dni.....płonął. Łzy zaczęły cieknąć z moich oczu strumieniami.Obiegłam dom na około i ujżałam całkowicie obcą mi twarz. Czyżby Kapitol uznał że nasz poprzedni strażnik był zły? Ten od same początku wydawał mi sie być tyranem. I tak tez było. Trzymał w ręce bat, cały z krwi. Stał nad trzema ciałami i kobietą błagającą o litość. Była to moja matka. Kiedy z jej ust wyszło słowo "litość" dostała trzy potężne ciosy w twarz i upadła na ziemię. Chciałam tam podbiec i spróbować ratować swoją mamę. Lecz wtedy poczułam czyjś uścisk na ręce.Coś wciągneło mnie w krzaki i zakryło usta.
-Nie idź tam. On przyszedł po ciebie......zabił Martę z myślą iż to ty. Niska blondynka o zielonych oczach z pogodnym uśmiechem na twarzy......byłyście identyczne. Przkro mi z powodu rodziców, ale ty nie możesz odejść. Nie tutaj ani nie teraz. Nasz świat Cie potrzebuje......-zmrużyłam oczy i jego już nie było. Od tamtej pory moje życie to piekło, ale w głębi siebie mam nadzieja że jeszcze kiedyś go spotkam.....

9 komentarzy:

  1. Błędy są, i to dość dużo . Ortograficzne, interpunkcja , za szybkie pisanie, czego wynikiem są, źle napisane słowa.
    Mam nadzieje, że napiszesz, dlaczego jej dom spłonął? Jak zawiniła jej rodzina, że została zabita? I jakim cudem, jak na taką dość małą dziewczynkę, chodziła już sama po terenach niedozwolonych? Może inaczej to ujmę. Jakim cudem ona zdołała się tam dostać. Czemu się nie bała, że zje ją jakiś ''zły, straszny wilk''?
    Też uwielbiam TVD, TO , PLL i GoT . Czytałaś książki? Chodzi mi o ,,Grę...'''? O niebo lepsze od serialu. Moim zdaniem.
    Znam już datę czwartego sezonu! 30 marca ;-;
    Pozdrawiam
    Slendy
    PS: Może wpadniesz na moje blogi? :) Kliknij w nazwę.
    PSS: Wyłączysz weryfikacje? Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za ilość błędów, ale nie mam za bardzo czasu pisac a strsznie tego chce i jak już uda mi sie dostac na kompa to pisze strasznie szybko. Musze powiedziec ze ilość błędów ortograficznych jest mniejsza niż w innych moich blogach. Mam dyslekcje, ale staram sie poprawiac błędy tylko jak już mówiłam nie mam na to za bardzo czasu. Postaram sie poprawić specjalnie dla ciebie.
      Wszystko zostanie wyjaśnione w pierwszym lub drugim rozdziale.
      Co do GOT, to nie czytałam książek, ale mam zamiar sobie kupić lub na kompie przeczytać. Dopiero 30 marca....długo jeszcze :(
      Z miłą chęcią odwiedze twoje blogi i zaraz wyłacze weryfikację :*
      Dziękuje za opinię :D

      Usuń
  2. Boski płakałam naprawdę kocham to co piszesz i z przyjemnością zajrzę na inne twoje blogi:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny prolog, dodaje do obserwowanych
    Zapraszam do siebie na nowego bloga.
    Jest już prolog http://you-are-the-life-to-my-soul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie piszesz i podoba mi się opowiadanie :)
    Mam bloga o podobnej tematyce i może wlecisz kiedyś?
    link : http://the-hunger-game-new-story.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, mam nadzieję że jeszcze kiedyś do mnie zajrzysz. Ja na pewno do ciebie wpadnę :)

      Usuń